Wraz ze styczniem postanowiłam wyrzucić to co zbędne w kosmetyczce i zużyć końcówki kosmetyków. Okazało się że jest tego całkiem sporo a jeszcze nie wszystko zostało przejrzane i zużyte. Ale jestem na dobrej drodze do uporządkowania zasobów kosmetycznych tak, żeby rządził minimalizm albo chociaż istniał jakiś plan użycia.

