6 kwi 2015

Rzęsy jak firanki czyli 4 long lashes i efekty kuracji

   Sprawa jest prosta i oczywista, nie mam rzęs. A przynajmniej do niedawna tak było. Moim koszmarem są jasne, rzadkie brwi i rzęsy, które kompletnie mi nie odpowiadają wizualnie i wcale się nie wpasowują w moje wyobrażenia ideału. Rzęsy i brwi to mój kompleks numer jeden. Nie lubię sztucznych, doklejanych rzęs ani nie chciałam tracić kasy na ich przedłużanie. Tak więc marudziłam, zrzędziłam, gderałam, narzekałam, biadoliłam i doczekałam się gwiazdkowego prezentu od mojego kochanego towarzysza życia. Tak, to był właśnie 4 Long Lashes.



   Cóż, nie są to tanie sprawy, ale i tak 4 Long Lashes jest jednym z tańszych preparatów zawierających Bimatoprost. Jest to składnik leków na jaskrę, który powoduje właśnie wzrost rzęs. Niestety często w parze z tym idzie przekrwienie spojówek czy pieczenie. Doświadczyłam tego z Revitalashem który spowodował, że moje oczy kolejnego dnia wyglądały jak po mocno a nawet bardziej zakrapianej, nieprzespanej i hucznej imprezy. Więc po dwóch aplikacjach odstawiłam go na bok. Z kolei już moja bratowa nie reaguje na niego w żaden negatywny sposób. Zdaję sobie sprawę ze skutków ubocznych, dlatego staram się nakładać odżywkę blisko linii rzęs ale tak, aby nie mazać po gałce ocznej. Dodatkowo nawilżam oczy kroplami i po zużyciu tej buteleczki przerzucę się na coś łagodniejszego, aby utrzymać uzyskane rezultaty. Wróćmy do ceny. Normalnie 4 Long Lashes kosztuje około 80zł, jednak w promocji można go wyhaczyć połowę taniej. Tak było z moją druga buteleczką odżywki, którą kupiłam podczas dni lifestyle w Superpharm za 39,99zł. Niezła cena, prawda? Aplikacja nie jest trudna, na pędzelek zbiera się odpowiednia ilość aby posmarować obie powieki, także te 3ml starczają właśnie na około 3 miesiące. Zatem miesięczna cena kuracji już nie wydaje się tak duża. 


    Efekty były widoczne niemalże po miesiącu regularnego stosowania. Później czasami mi się zapomniało lub zwyczajnie nie chciało, ale wciąż było to w miarę systematyczne. Po zużyciu całej buteleczki i rozpoczęciu koleje czyli po 3 miesiącach rzęsy w końcu robią wrażenie. Dodatkowo podczas henny brwi skusiłam się i na hennę rzęs. Tak więc teraz moje rzęski nie potrzebują mascary żeby być ładne. I nie wierzę że to mogę napisać ;-) Nie są tą nie wiadomo jak spektakularne rzęsiska, ale ja widzę kolosalną różnicę i jestem z tego bardzo zadowolona. Rzęsy są wyraźnie grubsze, jest ich więcej. Linia rzęs jest zagęszczona, nie ma już prześwitów. I oczywiście najważniejsze, są dłuższe. Teraz oczy są wyeksponowane i bardziej "hipnotajzing'. Jednak świadoma tych wszystkich negatywnych skutków, które mogą się pojawić, nie namawiam. 
   Jak wasze rzęsy? 

54 komentarze:

  1. Czytałam dużo pozytywnych opinii na temat L4L. Ja używałam wcześniej Bodetko i efekty także są super (ale jest droższa). Teraz zaczynam kurację z Realash i czekam na efekty :) Też mam (miałam) rzadkie i krótkie rzęsy, a w zasadzie ich brak, więc dobrze rozumiem Twoją radość z przyrostów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jestem zadowolona z serum L'Biotica za 15 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie strasznie kuis jakaś odzywka do rzęs;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje oczy po nim nie puchły, a rzęsy rosły długie. Niestety po miesiącu z jednego oka zaczęły mi tak lecieć, że wyglądałam śmiesznie - lewe oko firanka rzęs, prawe wygryzione. W ciągu tygodnia sptaciłam ok 60 % włosków na jednej powiece, a po chwili i z drugiego leciały, choć nie tak bardzo.
    Z bólem odstawiłam. Szkoda, bo po pierwsze - działało mimo skutkow ubocznych, po drugie to był prezent od narzeczonego, a po trzecie.. nie kupował tego w promocji :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt widać, ale byłoby lepiej, gdyby pasek boczny nie najeżdżał na fotki : ) Mogę się zająć szablonem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam jej od dawna, zużyłam jedno opakowanie i już biorę się za drugie. Kocham tę odżywkę, zdziałała cuda z moimi rzęsami. Szkoda, że nie mam zdjęcia jak wyglądały wcześniej dla porównania :/

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście widać różnice ;) pozdrawiam i obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  8. Slyszalam o nim wiele pozytywnych opini :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać efekty :) U mnie serum świetnie zregenerowało rzęski po przedłużaniu 1do1.

    Tak jak jedna osoba wcześniej napisała mogłabyś poprawić szablon lub po prostu dodawać mniejsze fotki wtedy nie będą wjeżdżały na pasek boczny. Twoje oczko z nowymi rzęskami jest w tej chwili nieco zasłonięte opisem i archiwum :) Może u osób z większą rozdzielczością monitora wygląda to inaczej ale u mnie zasłania. Sprawdź o co chodzi bo problem jest tylko w 2 ostatnich postach. W poprzednich wszystko jest ładnie fotki są w sam raz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. efekty są ekstra! sama mam ochotę na jakaś odżywkę do rzęs :) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej jeszcze nie próbowałam, ale Inveo przyniosło u mnie spektakularne rezultaty :-))

    OdpowiedzUsuń
  12. Moje rzęsy przeciętnie, ale dziękuję za pytanie ;) Gratuluję uzyskanego efektu i bardzo się cieszę, że zwrocilas dziewczynom uwagę na efekty niepożądane tego typu odzywek zamiast bezkrytycznie podejść do tematu jak setki innych blogerek. Jako farmaceuta cały czas mam takie wiercenie w żołądku gdy czytam, że bimatoprost jest w tylu już odzywkach do rzęs i sądzę, że nikt nie badał jego wpływu na wzrok osób zdrowych przy długotrwałym stosowaniu.

    Pozdrawiam,
    lamadolamy.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje rzęsy przeciętnie, ale dziękuję za pytanie ;) Gratuluję uzyskanego efektu i bardzo się cieszę, że zwrocilas dziewczynom uwagę na efekty niepożądane tego typu odzywek zamiast bezkrytycznie podejść do tematu jak setki innych blogerek. Jako farmaceuta cały czas mam takie wiercenie w żołądku gdy czytam, że bimatoprost jest w tylu już odzywkach do rzęs i sądzę, że nikt nie badał jego wpływu na wzrok osób zdrowych przy długotrwałym stosowaniu.

    Pozdrawiam,
    lamadolamy.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo urosły, ja kiedyś smarowałam rzęsy olejkiem rycynowym i efekt był równie fajny :) Ale potrzeba cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja całe szczęście nie narzekam na swoje rzęsy i nie mam zamiaru decydować się na jakąkolwiek odżywkę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. efekt bardzo widoczny :) ja obecnie używam serum z L'biotica ale średnio działa

    OdpowiedzUsuń
  17. Stosuję tę odżywkę od stycznia i moje rzęsy też są w rewelacyjnym stanie! Pokochałam tę odżywkę!

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie tego typu produkty nie kuszą, stosuję jedynie bazę-serum pod tusz z Eveline. Ale słyszałam pozytywne opinie o tym produkcie na rzęsy i brwi. Aktualnie chyba jest w promocji za 64.99 zł.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały efekt :) Ja używam Bodetko Lash, zobaczymy jaki efekt będzie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. efekt widać gołym okiem ! super produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Najważniejsze, że Ty jesteś zadowolona, ale efekt jest na prawdę super, także mogę tylko pogratulować cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zawsze miałam raczej cienkie i rzadkie rzęsy, ale ostatnio zaczęły mi wypadać. Dlatego intensywnie poszukuję odżywki lub jakiegoś serum do rzęs. Dziękuję za recenzję, być może spróbuję tego produktu. Przeczytałam coś o efektach ubocznych- czy oprócz podrażnienia mogą być jakieś gorsze?
    Obserwuję i pozdrawiam ; )
    rainy-wave.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest wiele skutków ubocznych, ale to wszystko zależy od naszej odporności. Mogą się pojawić bóle oczu, nadwrażliwość na światło, przyciemnienie koloru powiek i wiele innych. U mnie wszystko idzie według planu, może tylko czasem szczypią mnie oczy, ale pracuję w klimatyzowanym, pomieszczeniu bez okien, więc mogę ;-)

      Usuń
  23. No jest duża różnica, widać ładny efekt. Też planuję to kupić, tylko ciągle wymyślam, że drogo. Ale i tak pewnie w końcu kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Roznica kolosalna :) Dobrze, ze Ci sluzy, ja uzywalam Revitalash i omal nie potracilam rzes :(

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie nie był one spektakularne ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. u mnie zdzialala cuda :) kazdy mi teraz zazdrosci rzes, nawet wczoraj wizazystka na evencie douglasa mi je zachwalala :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzy mi się ta odżywka...a tak przy okazji - świetny opis Twojej osoby, do mnie też pasuje :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Niestety taka uroda większości Polek,że po zmyciu makjażu nie widać brwi i rzęs; ) dobrze że mamy takie cudowne odzywki ;) super efekt.
    Obserwuje:)
    buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Boję się trochę tych skutków ubocznych ,ale kusi mnie ta odżywka .Moje rzęsy też są liche i marzy mi się by mieć je "jak firanki " :) Efekt świetny,poważnie się nad nią zastanowię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Wydaje mi się, że marka takiej odzywki nie ma większego znaczenia. Miałam taką i dwie inne i rezultaty były zawsze zadowalające :) teraz chcę zrobić przerwę, aby zaobserwować jak będą wyglądały rzęsy po odstawieniu odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mam go :) od czasu do czasu używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. na zdjęciu efekt jest niesamowity! właśnie słyszałam już kiedyś o tych kroplach na jaskrę, babcia koleżanki stosuje i od razu urosły jej bardzo rzęsy, ale nie wiedziałam, że można dostać kosmetyki z tym składnikiem dzięki któremu to rzeczywiście działa, już wiem co kupię w przyszłym miesiącu :))

    OdpowiedzUsuń
  33. Taki efekt?? Nigdy w to nie wierzyłam. Ale czytałam, że rzesy mają fazy i robią się coraz dłuższe co 3 miesiace i wypadaja a na ich miejsce rosna nowe. Ale efekt swietny


    zapraszam do mnie na nowy wpis: www.ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiele osób chwali jednak ja się nie skuszę. Jestem zadowolona ze swoich rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mnie takie preparaty do rzęs zupełnie nie kuszą, za to chętnie przetestowałabym na brwiach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Byłam bardzo sceptycznie nastawiona do wszystkich tego typu preparatów po mojej nieudanej przygodzie z Regenerum do rzęs, ale ta odżywka daje efekt WOW. :) Może bym się na nią skusiła, ale tylko w tej kolosalnej promocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co mogę rozumieć pod nieudana przygoda z Regenerum? omijać ten produkt? ;)

      Usuń
  37. Szczerze powiedziawszy chyba bałabym się tego nałożyć na rzęsy,mam mega wrażliwe oczy i nakładanie czegoś tak blisko zawsze kończy się źle,ale widzę,że efekty są naprawdę fajne więc może czas zrobić coś z moimi rzęsami

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja używam od półtora miesiąca i efekty już widać. Jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny efekt, z tego co słyszałam to jest to jedna z lepszych odżywek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za zostawienie komentarza, to dla mnie bardzo ważne ;-)

Jeśli obserwujesz- napisz, a na pewno się odwdzięczę :)